PDA

View Full Version : Marta Domachowska Cheering Thread


M&M
Mar 20th, 2004, 12:50 PM
http://netserwis.net.pl/domachowska/pry8.jpg

marta and her sister magda in sopot 2003.

go and win at least one round!!!

JER53
Apr 3rd, 2004, 08:23 AM
Good luck, Marta!

_KidmaN_
Apr 3rd, 2004, 10:02 PM
Goooo Marta, show some good tennis there !!!

A'DAM
Apr 4th, 2004, 02:00 PM
Its a TierIIA tournament and for girl with ranking nb 181 its really hard to win even one round!
I hope it will be ok! Good luck Marta!!!

St.Sebastian
Apr 5th, 2004, 01:21 PM
Its a TierIIA tournament and for girl with ranking nb 181 its really hard to win even one round!
I hope it will be ok! Good luck Marta!!!
Don't talk about difficulties, but rather about chances which she can and shoul take :)
Good Luck Marta!

_KidmaN_
Apr 6th, 2004, 01:28 AM
Marta will play Warsaw with WC without playing quals. Hope for not so tough draw. We are going to this tournament, full coverage with many picstures and reports you will be able to find on www.Inside-Tennis.net

vma
Apr 9th, 2004, 10:11 PM
can anyone explain to me who gets WC (Gold/Silver Exempt)...?

Daniel
Apr 11th, 2004, 05:45 AM
:bounce: Vamos :bounce: :D :dance: :banana:

St.Sebastian
Apr 11th, 2004, 08:40 AM
can anyone explain to me who gets WC (Gold/Silver Exempt)...?
There are 2 lists in WTA:

Gold Exempt List consists this year of:
1. Kim Clijsters (BEL)
Justine Henin-Hardenne (BEL)
2. Serena Williams (USA)
Venus Williams (USA)
3. Jennifer Capriati (USA)
4. ---
5. Lindsay Davenport (USA)
6. Amelie Mauresmo (FRA)
7. Daniela Hantuchova (SVK)
8. Elena Dementieva (RUS)
9. Chanda Rubin (USA)
10. Anastasia Myskina (RUS)
11. Mary Pierce (FRA) WC
12. Jelena Dokic (YUG) WC
13. Amanda Coetzer (RSA) WC
14. Monica Seles (USA) WC
15. Magdalena Maleeva (BUL)
16. Ai Sugiyama (JPN)
17. Conchita Martinez (ESP)
18. Nadia Petrova (RUS)
19. Vera Zvonareva (RUS)

B. SILVER EXEMPT PLAYERS
1. 2004 Silver Exempt Player List
1. Meghann Shaughnessy 17. Marie-Gaianeh Mikaelian
2. Paola Suarez 18. Katarina Srebotnik
3. Anna Smashnova-Pistolesi 19. Alicia Molik
4. Silvia Farina Elia 20. Maja Matevzic
5. Patty Schnyder 21. Fabiola Zuluaga
6. Nathalie Dechy 22. Emilie Loit
7. Eleni Daniilidou 23. Shinobu Asagoe
8. Magui Serna 24. Tina Pisnik
9. Francesca Schiavone 25. Cara Black
10. Lina Krasnoroutskaya 26. Laura Granville
11. Lisa Raymond 27. Petra Mandula
12. Svetlana Kuznetsova 28. Denisa Chladkova
13. Elena Bovina 29. Nicole Pratt
14. Tamarine Tanasugarn 30. Maria Sanchez Lorenzo
15. Alexandra Stevenson 31. Maria Sharapova (WC)
16. Elena Likhovtseva 32. Ashley Harkleroad (WC)

Only one of these players can apply for the WC to this tournament (for example because she was a late entrant)

vma
Apr 12th, 2004, 01:29 PM
Thanks Sebastian for explanation:) hope to see someone from the 1st list :bounce:

_KidmaN_
Apr 12th, 2004, 07:58 PM
fisrt time it was supposed to se Kim in Warsaw :) but she has bad injury now.. an don't think she can recover from it and be really for J&S :( Get well soon Kimmy!!

Scobby- Doo
Apr 13th, 2004, 04:33 PM
GOOD LUCK MARTA!!! :bounce:

vma
Apr 13th, 2004, 06:18 PM
Let's hope she will finally take advantage of a WC in such a big tournament :wavey: a lot of points to pick up :)

Gabra
Apr 13th, 2004, 08:26 PM
:bounce: GOOD LUCK MARTA :bounce:

Do anyone know if she's going to play in Sopot?

Swider
Apr 14th, 2004, 08:41 AM
Do anyone know if she's going to play in Sopot?

Probably yes. At least I don't see any reasons why she shouldn't play there.

St.Sebastian
Apr 14th, 2004, 07:07 PM
:bounce: GOOD LUCK MARTA :bounce:

Do anyone know if she's going to play in Sopot?
I guess she is going to :)

Daniel
Apr 19th, 2004, 01:45 PM
:bounce: :bounce: :yeah: Good luck!!!!!!!!!!!!!! :dance: :worship: :)

daniela86
Apr 22nd, 2004, 05:46 PM
Good luck Marta at home!!

M&M
Apr 23rd, 2004, 08:48 AM
Gwiazdorski kontrakt Marty Domachowskiej


Najlepsza polska tenisistka będzie występować w strojach i butach Pumy. Wczoraj Marta Domachowska podpisała półtoraroczny kontrakt. I to gwiazdorski!



http://www.superexpress.pl/iso/dzisiaj/sport/Tenis/s-tenis-gwiazdorski.jpg Foto | Adam Nocoń - Puma zapewni mi nie tylko wszystko, czego będę potrzebowała na korcie - mówi tenisistka. - Dostanę też dowolny sprzęt z kolekcji Pumy, jaki tylko sobie zażyczę. Żyć, nie umierać - dodaje Marta ze śmiechem. - Mam nadzieję, że to przyniesie mi szczęście i pomoże osiągnąć dobry wynik w J&S Cup.

Marta zaczyna występy w J&S w poniedziałek. - Już w pierwszej rundzie chciałabym trafić na najgroźniejszą rywalkę. Najlepiej na Venus Williams - twierdzi Domachowska.



JC

Marta must really have a lot of self-confidence, if she would love to play venus in the first round LOL. Wonder how her new outfits will look like :) too bad i cannot go to Warsaw :( but my mom is going :)


Good Luck Marta!

Piotrek
Apr 23rd, 2004, 09:49 AM
Good luck Marta

Swider
Apr 23rd, 2004, 08:27 PM
Marta must really have a lot of self-confidence, if she would love to play venus in the first round LOL.

Nobody told her that NOONE will play against Venus in 1st round?

LOL

St.Sebastian
Apr 23rd, 2004, 08:42 PM
Wolę grać z lepszymi


Ostatnią Polką, która grała w turnieju wielkoszlemowym, jest Magdalena Grzybowska, która zakończyła już karierę. Na szczęście wiele wskazuje, że już wkrótce na kortach Rolanda Garrosa i Wimbledonu wystąpi inna polska tenisistka - Marta Domachowska. Zawodniczka Mery Warszawa z tygodnia na tydzień jest coraz wyżej w światowym rankingu i już niedługo może znaleźć się w czołowej setce.


Rp: Zrezygnowałaś z gry w drużynie narodowej w Pucharze Federacji. Co w takim razie oznacza dla ciebie słowo ojczyzna?

MARTA DOMACHOWSKA: Ojczyzna jest dla mnie bardzo ważna i oczywiście bardzo bym chciała zagrać dla Polski, ale z powodu zaplanowanego wcześniej podpisania umowy z firmą Puma moja gra w Pucharze Federacji jest po prostu niemożliwa.


Rp:Nadia Petrowa stwierdziła, że polskie tenisistki nie mogą się przebić do światowej czołówki, bo nie ma w Polsce dobrych trenerów. Tymczasem ty cały czas trenujesz z Pawłem Ostrowskim. Nie uważasz, że przyszedł czas na zmianę?

Myślę, że nie. Wcześniej trenowałam z Rosjanką - Mariną Jagiełło. Wszystko układało się dobrze, ale czegoś mi brakowało. Ze współpracy z Pawłem jestem bardzo zadowolona, może mnie jeszcze wiele nauczyć. Uważam, że najważniejsze to mieć z trenerem dobry kontakt nie tylko na korcie, lecz także poza nim, a my świetnie się dogadujemy.


Rp:Tenis to drogi sport. Czy uważasz, że dziecko z biednej rodziny może się przebić do światowej czołówki?

Z tenisem faktycznie wiążą się duże wydatki, bez sponsora przebicie się jest praktycznie niemożliwe. Na początku wyjazdy i treningi finansują rodzice. Jednak, jeśli dziecko ma talent, to trzeba w nie inwestować. Być może będzie miało trochę szczęścia i na jednym z turniejów zostanie zauważone...


Rp:Ostatnio głośno o dopingu w tenisie. Z zarzutów oczyszczono już Grega Rusedskiego i Bohdana Ulihracha. Myślisz, że to duży problem?

Dwa razy przechodziłam testy antydopingowe, oba podczas turnieju Rolanda Garrosa w Paryżu. Strasznie się wtedy zestresowałam... Wiele lekarstw zawiera przecież niedozwolone substancje. Na szczęście każdy z zawodników dostaje specjalną książeczkę, z której dowiaduje się, co może brać, a czego nie. Kiedyś lekarz przepisał mi tabletki na zapalenie krtani. Na szczęście w porę się zorientowałam, że nie są dozwolone dla sportowca. Myślę, że doping jest obecny w tenisie, ale nie na wielką skalę. Zawodnicy wiedzą przecież, że w każdej chwili mogą nadejść kontrolerzy.


Rp:Co zrobisz z pierwszym milionem dolarów zarobionym na korcie?

Na pewno dużo pieniędzy muszę zwrócić rodzicom. Dopiero później mogę pomyśleć o przyjemnościach.


Rp:Czy zdarzyło ci się oszukać na korcie - widziałaś, że był aut, ale nic nie mówiłaś?

Kiedy byłam młodsza i grałam w mniejszych turniejach, takich, na których nie było sędziego, to zawsze starałam się postępować uczciwie. Jednak moi trenerzy często mieli o to pretensje, mówili, że moja przeciwniczka postąpiłaby inaczej i niepotrzebnie przyznałam jej punkt. Teraz po prostu się nie odzywam i pozostawiam decyzję sędziemu.


Rp:Każdy ma czasami złe wspomnienia z kortu. Jaki był twój najgłupiej przegrany pojedynek?

Dużo ich było (śmiech). Myślę, że porażki bolą najbardziej, gdy miało się piłki meczowe. Ciężko jest skupić się na tym jednym punkcie - myślisz, że mecz jest już wygrany, a wtedy chwilowa dekoncentracja może zaważyć na całym pojedynku.


Rp:Ponoć jesteś grymaśna. Uważasz, że to prawda?

Uważam, że nie, ale słyszałam już wiele dziwnych opinii na swój temat. Na przykład gdy odmawiam udzielenia wywiadu. Jednak podczas zeszłorocznego J&S Cup pisano, że to właśnie rozmowa z dziennikarzami była powodem mojej przegranej. Teraz wiem, że to nie jest mój obowiązek, i gdy uważam, że mogłoby mnie to zdekoncentrować, to po prostu z nikim nie rozmawiam.

Rp:A jak jest z miłością - jesteś zakochana?

Nie, ale mam wielu przyjaciół, wiec na samotność nie mogę narzekać.


Rp:Tenisiści muszą jeździć po świecie, udzielać wywiadów. Jak oceniasz swoją znajomość języków obcych?

Płynnie mówię po angielsku, nieźle po rosyjsku. Podczas pobytu w akademii Juana Carlosa Ferrero podszkoliłam trochę hiszpański. W szkole uczyłam się jeszcze francuskiego i niemieckiego, ale muszę przyznać, że niewiele z tego zostało mi w głowie.


Rp:Co jest dla ciebie najważniejsze w życiu?

Na pewno jest to zdrowie moje i mojej rodziny. Poza tym oczywiście szczęście. A szczęśliwa jestem, gdy mam to, czego pragnę.


Rp:Jaka cecha irytuje cię u ludzi najbardziej?

Trudno jest wskazać jedną taką cechę. Myślę, że każdy ma swoje wady i każdy potrafi mnie czymś zdenerwować.


Rp:Interesujesz się polityką?

Nie. Aż wstyd się przyznać, ale zupełnie się w niej nie orientuję.


Rp:Niedawno zaczęłaś grać w lepszych turniejach. Jak się czujesz w towarzystwie zawodniczek z pierwszej pięćdziesiątki?

Na początku było bardzo ciężko, właściwie nikogo nie znałam, nie wiedziałam, czego mam się spodziewać wchodząc na kort. Teraz powoli się do wszystkiego przyzwyczajam. Myślę, że z moją obecną grą mogłabym być w rankingu dużo wyżej - około 60., może nawet 50. miejsca.


Rp:W turnieju J&S Cup zagrasz dzięki dzikiej karcie. Czego spodziewasz się po swoim występie w Warszawie?

Nie stawiam sobie konkretnych celów, chcę po prostu zagrać jak najlepiej. Uważam, że nawet przejście pierwszej rundy w turnieju tej rangi mogę uznać za sukces, ale z doświadczenia wiem, że im dalej się zajdzie, tym większy niedosyt odczuwa się po przegranej.


Rp:Co by było gdybyś na J&S Cup musiała się zmierzyć z Venus Williams?

Bardzo bym chciała zagrać z jedną z wyżej rozstawionych zawodniczek, sprawdzić, jak moje umiejętności wyglądają na tle światowej czołówki. Najlepsza tenisistka, z którą grałam do tej pory, znajduje się dopiero na 64. miejscu listy WTA. Poza tym wolę grać z lepszymi zawodniczkami. Czasami mam kłopoty z koncentracją, gdy rywalka jest słaba.


Rp:Jeśli za 10 lat ktoś sięgnie po "Rzeczpospolitą", to co przeczyta o Marcie Domachowskiej?

Najlepsza polska tenisistka właśnie kończy karierę sportową. Osiągnęła godne sukcesy, czekamy na jej następców.

ROZMAWIAŁA JUSTYNA KOSTYRA

Nice article :)

LUXXXAS
Apr 24th, 2004, 12:30 PM
GooD Luck Marta!:bounce:
BTW I saw Marta today in her new Puma outfit:P She looks great - like always:P

LUXXXAS
Apr 24th, 2004, 12:33 PM
A tak w ogole to kto sie wybiera na korty? Ja mam karnet na caly tydzien w sektorze A3 15/15-zapraszam do wspolnego kibicowania :P

St.Sebastian
Apr 24th, 2004, 12:38 PM
GooD Luck Marta!:bounce:
BTW I saw Marta today in her new Puma outfit:P She looks great - like always:P
Where did you see her? What's the new outfit like? I heard it's yellowish with a little of green?

M&M
Apr 25th, 2004, 12:14 PM
NOWY KONTRAKT NAJLEPSZEJ POLSKIEJ TENISISTKI



Marta z Pumą

http://www.rzeczpospolita.pl/teksty/rzeczo_040424/rzeczo_a_1-1.jpg FOT. KACPER PEMPEL

Marta Domachowska, jedyna Polka, która dostała od organizatorów J&S Cup zaproszenie do turnieju głównego, na Warszawiance zagra już w strojach i butach Pumy. Dwa dni przed rozpoczęciem turnieju polska tenisistka podpisała kontrakt z niemiecką firmą, z której sprzętu ma korzystać do końca 2005 r.



Marta stała się w ostatnim czasie twarzą polskiego tenisa - mówi Piotr Cichecki, dyrektor generalny polskiego przedstawicielstwa Pumy - firmy, która współpracowała z takimi tenisistami, jak Martina Navratilova, Boris Becker, Guillermo Vilas, czy Serena Williams. - Mamy nadzieję, że niedługo będzie już można powiedzieć, że jest również twarzą tenisa światowego.

W tym roku Domachowska wygrała dwa turnieje z cyklu ITF Women's Circuit w Warszawie i Belfort (pula nagród 25 tys. dol.). Na początku kwietnia odniosła największy sukces w karierze, awansując do ćwierćfinału turnieju WTA Tour w Casablance (pokonała tam m.in. rozstawioną z nr. 6 Ukrainkę Julię Wakulenko i Hiszpankę Galę Leon Garcię). Przed rokiem przystępowała do J&S Cup jako dyżurny talent polskiego tenisa. Teraz jest już najwyżej klasyfikowaną tenisistką z Polski, z miejscem w połowie drugiej setki rankingu (rok temu była 350.). I ambicjami, by iść wyżej.

- Chciałabym jak najszybciej znaleźć się w pierwszej setce. Trzeba jeszcze przeskoczyć 49 miejsc. Teraz będę grała już w tych większych turniejach, gdzie przejście nawet jednej, dwóch rund daje dużo punktów w rankingu. Nie rezygnuję oczywiście z challengerów, ale postaram się wybierać te większe, z pulą nagród 50, 75 tysięcy dolarów - mówi tenisistka.

Umowa z Pumą - zapisano w niej możliwość przedłużenia współpracy na kolejne lata - nie ogranicza się do spraw sprzętowych. Niemiecka firma ma być jednym ze sponsorów najlepszej polskiej tenisistki. Dyrektor Cichecki nie chce mówić o szczegółach, ale wiadomo, że w kontrakcie są zapisy, które mocno motywują Domachowską do wspinania się w rankingu.

Umowa wywołała trochę zamieszania jeszcze na długo przed złożeniem przez Martę podpisu. Kazimierz Jannasz, główny sponsor Domachowskiej, tłumaczył niedawno "Rz", że to właśnie zaplanowana wcześniej uroczystość podpisania kontraktu uniemożliwiła Marcie wyjazd z reprezentacją Polski na turniej grupy euroafrykańskiej Pucharu Federacji w Atenach (19 - 24 kwietnia). Według Jannasza ceremonii nie dało się przełożyć, bo mieli na nią przyjechać szefowie Pumy z Niemiec, którzy następny wolny termin znaleźliby dopiero za pół roku. Ale w czwartek przy podpisywaniu umowy ich nie było. Pracownicy Pumy nieoficjalnie mówią, że bardzo się zdziwili, czytając wypowiedzi Jannasza, bo nawet nie planowali zapraszać nikogo z centrali.

Piotr Cichecki nie chce tego komentować. - Termin uroczystego podpisania kontraktu rzeczywiście ustalono dużo wcześniej - przyznaje. - Bardzo nam zależało, by zrobić to przed J&S Cup. Z marketingowego punktu widzenia podpisanie umowy po turnieju byłoby znacznie mniej korzystne. Czy nie mogliśmy tego zrobić tydzień wcześniej, tak żeby pogodzić to ze startem Marty Domachowskiej w Atenach? Mogliśmy, ale nikt się do nas nie zwracał z prośbą o zmianę terminu.

Sama Marta, tłumacząc przyczyny rezygnacji ze startu w Pucharze Federacji, o kontrakcie nie wspomina ani słowem.

- W ubiegłym roku grałam w Pucharze Federacji, w przyszłym też chciałabym zagrać w reprezentacji. W tym sezonie sytuacja była szczególna: w marcu i kwietniu grałam w trzech silnie obsadzonych turniejach: w Acapulco, Casablance i Estoril. Fed Cup byłby czwartym, z Aten musiałabym wracać w pośpiechu, żeby zdążyć zagrać w Warszawie. Naprawdę się obawiałam, czy po takim tournŽe coś ze mnie jeszcze zostanie, a bardzo mi zależy, by dobrze wypaść w tegorocznym J&S Cup. Chciałabym, żeby ten rok był przełomowy w mojej karierze.

Najważniejszym punktem w planach Domachowskiej na najbliższe tygodnie będzie turniej na kortach Rolanda Garrosa. Polska tenisistka ma już zapewniony start w eliminacjach French Open, z szansami na rozstawienie i wolny los w pierwszej rundzie. - Po J&S Cup chciałabym jeszcze zagrać w jakimś turnieju, zanim pojadę do Paryża. Jestem zgłoszona do turniejów w Berlinie i Rzymie. Obie imprezy to już wysokie progi, mają pulę 1,3 mln dol. Nie wiem, czy się do nich dostanę, więc w rezerwie mam challengery po 50 lub 75 tysięcy.

Na razie jednak najważniejszy jest turniej na Warszawiance. Marta obiecuje, że w tym roku już nie powtórzy takich błędów, jak w 2003 r., gdy w pierwszej rundzie - niczego nie ujmując jej rywalce z Czech Renacie Voracovej - przegrała sama ze sobą.

- Od tamtego czasu bardzo się zmieniłam. Sama czuję, że stałam się bardziej dojrzała. W poprzednich dwóch latach już na miesiąc przed turniejem zastanawiałam się, jak to będzie. Grałam sparingi, wyobrażając sobie, że to pierwsza runda na Warszawiance. Teraz już tak tego nie przeżywam. Wyjdę na kort bez strachu. -

PAWEŁ WILKOWICZ www.rzeczpospolita.pl (http://www.rzeczpospolita.pl)

LUXXXAS
Apr 25th, 2004, 01:13 PM
Mam nadzieje ze chociaz Marta uratuje honor polskiego tenisa...Bo po obejrzeniu eliminacji mozna wpasc w depresje :rolleyes:

M&M
Apr 25th, 2004, 10:58 PM
O Kim śniłam wczoraj...

Marta Domachowska - pierwsza baletnica kortu

http://www.zycie.com.pl/teksty/2004/04/24/images/13Rozmawiamy z najlepszą polską tenisistką - Martą Domachowską. Ostatnio 148. w światowym rankingu, staje w przy-szłym tygodniu przed warszawską publicznością, w wielkim turnieju J&S Cup.

- Czuje się Pani sławna i wielka jako najlepsza obecnie polska tenisistka?

- To niezwykle motywujące. I bardzo chciałabym spełnić wszystkie oczekiwania wobec mnie.

- A przecież miała Pani zostać baletnicą...

- Kiedy byłam mała, chodziłam nie tylko na balet, ale też na jazdę konną, pływanie - wszystko, co się dało. Tenis spodobał mi się jednak najbardziej.

- Wystąpiła Pani we wszystkich juniorskich turniejach wielkoszlemowych. Jakie wrażenia?

- Niesamowite. Miałam okazję zobaczyć gwiazdy dorosłego tenisa, przebywałam w ich towarzystwie, podglądałam, jak trenują...

- Teraz wystąpi Pani w turnieju J&S Cup, który rozpoczyna się w Warszawie. Dwa poprzednie zakończyły się niepowodzeniem. Do trzech razy sztuka?

- Tak. Właśnie do takiego wniosku doszłam. Nie stawiam przed sobą konkretnego celu, chciałabym zagrać najlepiej jak umiem i zejść z kortu zadowolona.

- Jak ten turniej wypada w zestawieniu z zagranicznymi?

- Bardzo dobrze. Mamy teraz do dyspozycji cztery nowo wybudowane korty, wszystkie w doskonałym stanie. Generalnie - poziom światowy.

- W maju, na kortach Rolanda Garrosa, po raz pierwszy w karierze wystartuje Pani w wielkoszlemowym turnieju seniorów.

- Mam już zapewniony udział w eliminacjach. Żeby wejść do turnieju głównego, muszę wygrać cztery mecze. Jestem dobrej myśli.

- Pani tenisowe zalety zachowajmy w tajemnicy. Słówko o niedostatkach.

- Cały czas doskonalę poruszanie się na korcie, dużo czasu poświęcam na serwis i return, bo to są dwa najważniejsze zagrania. Preferuję tenis agresywny, więc sporo pracuję też nad wyjściem na wolej.

- Jak układa się współpraca z trenerami?

- Bez zarzutu. Od roku ćwiczę z Pawłem Ostrowskim, a od kilku miesięcy za moje przygotowanie fizyczne odpowiada Grzegorz Wilczyński, który kiedyś pracował z piłkarzami warszawskiej Legii.

- Podpisała Pani nową umowę sponsorską z firmą Puma Polska. Co to dla Pani oznacza?

- Bardzo się z tego cieszę, bo mam teraz dostęp do ubrań i mogę sobie w nich wybierać, ile chcę. Stroje Pumy są ekstra.

- A strona sportowa: wyjazdy na turnieje, trenerzy, sprzęt?

- Tymi sprawami zajmuje się mój indywidualny sponsor, pan Kazimierz Jannasz. On pokrywa wszystkie koszty. Współpraca trwa już ponad rok.

- Jak często ogląda Pani tenis w telewizji?

- Od czasu do czasu, ale to nie tak, że kiedy tylko jest transmisja, to od razu biegnę przed telewizor.

- Woli Pani popatrzeć na szybki tenis męski, czy na bardziej subtelny - w wydaniu kobiet?

- W telewizji częściej spoglądam na tenis żeński. Ale kiedy na turniejach wielkoszlemowych miałam okazję zobaczyć mecze na żywo, wybierałam pojedynki mężczyzn.

- Czy jest taki tenisista, którego lubi Pani oglądać, ale... niekoniecznie ze względu na sportową klasę?

- Myślę, że znalazłoby się takich paru. Zwłaszcza Marat Safin i Juan Carlos Ferrero...

- Swego czasu trenowała Pani w hiszpańskiej szkółce tego ostatniego.

- Byłam tam już dwa razy po 30 dni. Bardzo mi się podobało, poznałam Juana. Wszystko jest tam zapięte na ostatni guzik. Główny menedżer ośrodka był kiedyś trenerem hiszpańskiej kadry do lat 14. Znaliśmy się, i to dzięki niemu mogłam trenować w Hiszpanii.

- Miała Pani okazję zmierzyć się z Elke Clijsterts. Przyjdzie taki dzień, kiedy po drugiej stronie kortu stanie jej sławna siostra - Kim?

- Powiem szczerze, że Kim nawet mi się śniła! Grałam z nią wtedy mecz... Oby to się jak najszybciej zdarzyło naprawdę.

- Najlepiej czuje się Pani na kortach ziemnych. Tak będzie zawsze?

- Ostatnio polubiłam też szybkie nawierzchnie. Wcześniej gra na nich była dla mnie... za szybka, bo moja praca nóg pozostawiała wiele do życzenia. Teraz jest dużo lepiej.

- W ciągu ostatnich trzech miesięcy w rankingu WTA awansowała Pani o sto pozycji. W które miejsce na koniec roku Pani mierzy?

- Nie zastanawiałam się nad tym. Chciałabym cały czas iść do przodu. Teraz będzie dużo trudniej - muszę zdobywać coraz więcej punktów.

- Awans do ćwierćfinału tegorocznego turnieju w Casablance to Pani największy sukces w karierze?

- Zgadza się. Do Casablanki jeździłam na pierwsze większe imprezy jako juniorka. Jeden turniej udało mi się tam wygrać, za drugim razem byłam w finale i od tej chwili zaczęły się dla mnie dobre czasy w tej kategorii wiekowej. Mam nadzieję, że teraz będzie podobnie.

- Mieszka Pani w niewielkiej Podkowie Leśnej. Można wyjść na spacer i pozostać niezauważoną?

- Rzadko spaceruję w rodzinnej miejscowości. Często biegam z trenerem po parku i wtedy ludzie się oglądają. Ale czy mnie poznają? Naprawdę nie wiem.

- Podobno peszą Panią pytania, dotyczące życia prywatnego. A wielu Czytelników chciałoby pewnie wiedzieć, czy Marta Domachowska ma już życiowego partnera...

- Rzeczywiście, takie pytania mnie peszą. Wolałabym nic na ten temat nie mówić. Mam 18 lat i w tym momencie stawiam na karierę, co nie oznacza, że myślę o tenisie zawsze i wszędzie.

- Dlaczego niezdrowo się Pani odżywia?

- Niezdrowo? A kto tak powiedział?

- Znalazłem ciekawą ankietę z Pani udziałem. Pizza, Fanta, Sprite, wszystko co słodkie - to tylko fragment...

- Fakt, lubię. Ale pozwalam sobie na to tylko wtedy, kiedy nie jestem na zawodach.

- Trener wie?

- Mam nadzieję, że tak...

- ???

- No dobrze - wie. Od czasu do czasu mogę skonsumować coś takiego.

- Wiem, że najchętniej ogląda Pani komedie i horrory. Czy pamięta Pani mecz ze swoim udziałem, który był wyjątkowo zabawny lub... straszny?

- Horrorem był dla mnie poprzedni występ w J&S Cup. Zagrałam najgorszy mecz roku 2003, naprawdę było marnie.

- Przeciętny człowiek 24 godziny dzieli na trzy równe części - praca, rozrywka i sen. Jak dzieli się doba profesjonalnej tenisistki?

- Staram się zawsze spać 8 godzin. Na korcie trenuję 2-4 godziny dziennie, do tego dochodzą 2 godziny przygotowania fizycznego i jeszcze ćwiczenia rozciągające. No i dojazdy na trening, rozgrzewka, przerwy między ćwiczeniami - w taki sposób spędzam właściwie cały dzień.

- Tak okrągły tydzień?

- Jeden dzień mam zupełnie wolny i wtedy odpoczywam od tenisa.

- Ma Pani więcej przyjaciół w Polsce czy za granicą?

- Jednak za granicą. Tenisiści, spotykając się często na turniejach, mają czas dobrze się poznać. Oczywiście staram się też utrzymywać kontakty ze znajomymi ze szkoły, również z poprzednich klas, a także z polskimi tenisistami.

- W ilu językach się Pani porozumiewa?

- Mówię po angielsku i rosyjsku. Czeski rozumiem, w szkole miałam francuski i niemiecki, ale wiado- mo, jak wygląda nauka języków w szkole.

- Startując w licznych turniejach, wiele Pani podróżuje. Jaki zakątek świata urzekł najbardziej?

- Byłam już w tylu wspaniałych miejscach, że trudno wskazać jedno szczególne. Acapulco, Sun City w RPA, cała Australia...

- Jeśli zapytam Panią o największe marzenie, ale z podziałem na dwie sfery - sportową i prywatną, to otrzymam jedną odpowiedź?

- Tym razem nie. Chciałabym znaleźć się w pierwszej dziesiątce na liście WTA. A poza kortem? Jeśli kiedyś uda mi się założyć taką ro-dzinę, jaką mam obecnie, będę szczęśliwa.

www.zycie.com.pl (http://www.zycie.com.pl)

LUXXXAS
Apr 26th, 2004, 08:25 AM
:yeah: nice interwiev-BIG thanks M&M:kiss:

Nikola
Apr 26th, 2004, 08:50 AM
c'mon martaaaaaaaaaa :bounce:

M&M
Apr 26th, 2004, 08:56 AM
good luck today in doubles!

M&M
Apr 26th, 2004, 09:16 AM
now there is a live chat with cam on www.onet.pl (http://www.onet.pl)

M&M
Apr 26th, 2004, 09:32 AM
Czat z Martą Domachowską

W poniedziałek, 26 kwietnia o godz. 11.00 zapraszamy na czat z obecnie najlepszą polską tenisistką, Martą Domachowską. Temat spotkania: "J&S Cup".

http://sport.onet.pl/_i/imprezy/js/domachowska.jpgPrzyłącz się do dyskusji (http://czat.onet.pl/rozmowy)

Jeśli masz problem z zalogowaniem się na czat NAPISZ DO NAS (rozmowy@onet.pl) (w mailu napisz z jakiego miasta się logujesz, jakiej przeglądarki używasz, jaki masz system operacyjny, czy korzystasz z połączenia modemowego).

MARTA DOMACHOWSKA
urodzona 16 stycznia 1986 w Warszawie
miejsce zamieszkania - Warszawa
wzrost / waga - 175 cm / 60 kg
trener - Paweł Ostrowski
ranking WTA - 148. miejsce
najwyższe miejsce - 148. (obecnie)
na koniec sezonów - 2003 - 244., 2002 - 356.

Sukcesy:

wśród juniorek - półfinał singla Australian Open 2003, 4 singlowe tytuły ITF Junior Circuit, drużynowe wicemistrzostwo świata 16-latek w Chile 2001;
wśród seniorek - drużynowe mistrzostwo Europy w hali 2002, 4 singlowe tytuły ITF Women's Circuit - Belfort i Warszawa (po 25 tys. dol) 2004 oraz Olecko i Sztokholm (po 10 tys. dol.) 2002.

Zobacz także:
Tenisowy J&S Cup 2004 (http://sport.onet.pl/1159052,impreza.html)
www.jandscup.pl (http://także:*www.jandscup.pl/)

vma
Apr 26th, 2004, 05:55 PM
Już jutro około 15.00...
Marta Domachowska
vs
Kristen Schlukebir
:bounce: :bounce: :bounce:
Good luck Marta!!!
:wavey:

St.Sebastian
Apr 26th, 2004, 06:43 PM
:tennis: BOOM, BOOM, BOOM :tennis:

Game, Set and Match - DOMACHOWSKA :yeah:
There is no other way...

M&M
Apr 26th, 2004, 09:48 PM
go marta!!!

schris
Apr 27th, 2004, 08:00 AM
Good luck marta today !!! :bounce:

St.Sebastian
Apr 27th, 2004, 12:29 PM
No...już za chwilę się przekonamy na co Martę stać :)

vma
Apr 27th, 2004, 02:14 PM
well done Marta! :yeah:
:worship:
:bounce: :bounce: :bounce:
:bigclap: :bigclap: :bigclap:


Domachowska Vs Schlukebir
6-4 6-0

Chunchun
Apr 27th, 2004, 02:15 PM
Go Marta!

St.Sebastian
Apr 27th, 2004, 02:17 PM
Great job Marta!!! :yeah:

Keep it up in the next round!!! Good Luck in doubles later today :)

St.Sebastian
Apr 27th, 2004, 02:30 PM
Domachowska vs Schlukebir
29 - WINNERS - 5
24 - Unforced Errors - 17
5 - ACES - 0
5 - Double Faults - 1
57 - TOTAL POINTS - 34

M&M
Apr 27th, 2004, 02:44 PM
:bounce: well done marta :bounce: keep on winning :bounce:

:kiss:

daniela86
Apr 27th, 2004, 03:22 PM
I am very impressioned by Marta!!! It is too beautiful!! :) :D :worship: :bounce: :hearts: :wavey: :kiss: :bounce:
GO GIRL!!! :)

Gabra
Apr 27th, 2004, 03:55 PM
CONGRATS MARTA :worship:
Good luck in doubles :bounce:

LUXXXAS
Apr 27th, 2004, 04:16 PM
Musze przyznac ze Marta dzisiaj zagrala swietnie...Niektore pilki byly po prostu boskie!!!
Powodzenia Marta w 2 rundzie i dzieki za autograf :kiss:

St.Sebastian
Apr 27th, 2004, 04:27 PM
Musze przyznac ze Marta dzisiaj zagrala swietnie...Niektore pilki byly po prostu boskie!!!
Powodzenia Marta w 2 rundzie i dzieki za autograf :kiss:

:worship: :bowdown: :yeah:

M&M
Apr 27th, 2004, 05:04 PM
marta and yuliana won :bounce: and will face francesca and sylvia tomorrow!

go girls!

M&M
Apr 27th, 2004, 06:00 PM
http://bi.gazeta.pl//im/2044/z2044023G.jpg

www.gazeta.pl (http://www.gazeta.pl)

is that marta's new outfit?

St.Sebastian
Apr 27th, 2004, 06:04 PM
http://bi.gazeta.pl//im/2044/z2044023G.jpg

www.gazeta.pl (http://www.gazeta.pl)

is that marta's new outfit?
Yes it is :)
They are showing parts of the match and interviews with Marta on Polish TV :)

M&M
Apr 27th, 2004, 06:24 PM
http://ww2.tvp.pl/tvppl/images/2004/04/27/97708/img500 (javascript:self.close()) www.tvp.pl (http://www.tvp.pl)

Bartek
Apr 27th, 2004, 06:30 PM
No! pieknie! tak wiec jade w czwartek po to zeby zobaczyc Martusie :kiss: tylko chcialem sie ubrac w koszulke Wloch, ale chyba nie wypada... ;) bo pewnie zagra z Sylvia Farina-Elia :D hehe :) Rispekt!

M&M
Apr 27th, 2004, 06:45 PM
No! pieknie! tak wiec jade w czwartek po to zeby zobaczyc Martusie :kiss: tylko chcialem sie ubrac w koszulke Wloch, ale chyba nie wypada... ;) bo pewnie zagra z Sylvia Farina-Elia :D hehe :) Rispekt!
hej, take a lot of pics!!! u'er lucky boy :) but who knows maybe will c her playnig in berlin :)

St.Sebastian
Apr 27th, 2004, 06:59 PM
hej, take a lot of pics!!! u'er lucky boy :) but who knows maybe will c her playnig in berlin :)

I really hope you do :)

LUXXXAS
Apr 27th, 2004, 07:08 PM
http://bi.gazeta.pl//im/2044/z2044023G.jpg

www.gazeta.pl (http://www.gazeta.pl/)

is that marta's new outfit?It's her singles outfit. Yesterday in doubles Marta played in very short tight black shorts and white T-shirt.And whe she took ball from shorts....uhhhh.:eek: gorgeous buttocks:drool: Hope she will play singles wearing this shorts...:kiss:

M&M
Apr 27th, 2004, 07:27 PM
It's her singles outfit. Yesterday in doubles Marta played in very short tight black shorts and white T-shirt.And whe she took ball from shorts....uhhhh.:eek: gorgeous buttocks:drool: Hope she will play singles wearing this shorts...:kiss:
which match would u like to c guys?

marta vs. sylvia or marta vs. denisa?

how would u predict the scores?

LUXXXAS, u saw marta playing today, could you please give a little report?

M&M
Apr 27th, 2004, 07:31 PM
Nie boi się Amerykanki


Marta Domachowska zagra z Kristen Schlukebir o drugą rundę J&S Cup
Turniej J&S Cup rozpoczęty! Pierwszą gwiazdą, która wystąpiła na kortach Warszawianki była Fabiola Zuluaga. Kolumbijka, nie bez kłopotów, awansowała do drugiej rundy.



http://www.superexpress.pl/iso/dzisiaj/sport/Tenis/tenis_nie_boje_sie.jpg
Foto | Adam Nocoń

Zajmująca 23. miejsce w rankingu WTA Zuluaga pokonała Hiszpankę Anabel Medinę Garrigues 7:6 (10), 6:4. Mecz trwał prawie dwie godziny.

Dzisiaj przed swoją wielką szansą stanie najlepsza polska tenisistka, Marta Domachowska. Zawodniczka Mery Warszawa zagra z kwalifikantką - Amerykanką Kristen Schlukebir. Miejmy nadzieję, że Polka spisze się lepiej, niż w ubiegłym roku. - Strasznie głupio wtedy przegrałam - wspomina. - Ale jestem już inną zawodniczką, nie powtórzę błędów, które wtedy popełniłam.

Jednak Marta musi uważać. Jej rywalka w eliminacjach udowodniła, że psychika jest jej mocną stroną. W decydującym o awansie meczu walczyła do upadłego, o każdą piłkę. Niemkę Roesch pokonała 7:6 (4), 5:7, 6:4. Wcześniej szybko poradziła sobie z Joanną Sakowicz (6:3, 6:2). - Jestem dobrze przygotowana i wiem, na co mnie stać - mówi jednak Marta, pytana o szanse na awans do kolejnej rundy. - Marzę o grze w turniejach wielkoszlemowych. Warszawska impreza jest dla mnie doskonałą szansą na zdobycie potrzebnych punktów do rankingu. Zrobię wszystko, żeby ją wykorzystać!

Marta zajmuje obecnie 148. miejsce w rankingu WTA, zaś jej rywalka jest o 79 pozycji niżej.



Tajemnicza Marta


Po deszczowym weekendzie, w którym "umoczyły" wszystkie Polki bez wygrania seta, na kortach Warszawianki pozostała jeszcze tylko jedna polska tenisistka - Marta Domachowska. Z polskich tenisistek tylko Marta Domachowska gra jeszcze w J&S Cup

http://www.superexpress.pl/iso/dzisiaj/sport/Tenis/tenis_tajemnicza_marta.jpg

Czy przełamie złą passę i awansuje do drugiej rundy turnieju J&S Cup? Dotychczas w Warszawie i Sopocie jej się to nie udawało.

Opalona po udanym turnieju w Casablance (dotarła do ćwierćfinału) Marta unika dziennikarzy. Jest skupiona, ale jednocześnie uśmiechnięta i trochę tajemnicza...

Marzeniem byłby oczywiście półfinał Marta Domachowska - Amelie Mauresmo. Ale czy to możliwe?

Jan Ciosek, Tomasz Tomaszewski


www.superexpress.pl (http://www.superexpress.pl/)

M&M
Apr 27th, 2004, 07:46 PM
WTA w Warszawie
Zwycięstwo Domachowskiej

PAP 16:10

http://www.ideaprokomopen.pl/images/news/2003_07_29_13_35.jpg
fot:www.ideaprokomopen.pl (http://www.ideaprokomopen.pl)

Marta Domachowska (Mera Warszawa) pokonała 6:4, 6:0 Amerykankę Kristen Schlukebir w pierwszej rundzie turnieju tenisistek J&S Cup w Warszawie (z pulą nagród 585 tys. dol.).

"Bardzo się cieszę, bo to pierwszy mój wygrany mecz w tak dużym turnieju - powiedziała po zwycięstwie Domachowska, która jako jedyna z Polek występuje w turnieju głównym dzięki "dzikiej karcie". - Nie widziałam ani jednego meczu Amerykanki w eliminacjach i przed wyjściem na kort nie wiedziałam jak ona gra".

Pierwszy set Polka rozpoczęła od dwóch przełamań podania rywalki i prowadzenia 4:0. Później jednak zaczęła popełniać niewymuszone błędy i Schlukebir odrobiła straty.

"Rozpoczęłam mecz bardzo dobrze. Zresztą wyszłam na kort pełna energii. Później uszły ze mnie nerwy i emocje. Wtedy trochę zwolniłam, a ona zaczęła lepiej grać i wykorzystywać swoje szanse" - dodała Domachowska, która od stanu 4:4 nie straciła już gema, wygrywając osiem kolejnych.

Jej kolejną rywalką będzie zwyciężczyni pojedynku pomiędzy Czeszką Denisą Chladkovą i Włoszką Silvią Fariną-Elią, rozstawioną z numerem szóstym. Chladkova przed rokiem doszła tu do półfinału.

"Nie wiem do końca z kim chciałabym zagrać w drugiej rundzie. Cóż, Farina-Elia jest obecnie 16. tenisistką w rankingu, a ja jeszcze nigdy nie grałam przeciwko tak wysoko sklasyfikowanej zawodniczce - powiedziała Domachowska. - Co powinnam jeszcze poprawić? Jest jeszcze wiele rzeczy, gdyby ich nie było byłabym teraz liderką rankingu. Na pewno muszę sporo popracować nad cierpliwością, której zbyt często mi brakuje".

Domachowska jest najwyżej sklasyfikowaną z polskich tenisistek. W najnowszym rankingu zajmuje 151. miejsce.

Wbrew oczekiwaniom organizatorów mecz Polki nie przyciągnął na trybun zbyt wielu widzów. Praktycznie były one zapełnione najwyżej w 1/3. Wśród kibiców, można było dostrzec m.in. Wojtka Fibaka i byłego selekcjonera narodowej reprezentacji w piłce nożnej, Jerzego Engela. :(

Oprócz Domachowskiej awans do drugiej rundy wywalczyły we wtorek Rosjanki Jelena Bowina i Wiera Duszewina, a także Anna Smashnova- Pistolesi, rozstawiona z numerem ósmym. Tenisistka z Izraela wygrała w ubiegłym roku sopocki turniej WTA - Idea Prokom Open (z pulą nagród 300 tys. dol.).

O ile Duszewina i Smashnova-Pistolesi odniosły łatwe zwycięstwa, o tyle wiele problemów miała na korcie Bowina, triumfatorka warszawskiej imprezy sprzed dwóch lat. Rosjanka pokonała po ponad dwugodzinnej walce Słowenkę Katarinę Srebotnik 4:6, 6:3, 6:1.

We wtorek po południu do Warszawy przyleciała Amelie Mauresmo, która będzie bronić tytułu wywalczonego przed rokiem. Wprost z lotniska przyjechała na korty, gdzie wzięła udział w konferencji prasowej nowego głównego sponsora cyklu WTA Tour.

"Mam za sobą udany występ w Pucharze Federacji, a teraz zaczynam właściwy cykl przygotowań do części sezonu rozgrywanej na kortach ziemnych. Jego najważniejszym punktem będzie Roland Garros. Myślę, że jestem mentalnie przygotowana do tego, by spróbować zwyciężyć w Roland Garros, ale trudno w tej chwili prorokować czy to mi się uda" - powiedziała Mauresmo, która w niedzielę wygrała 300. mecz w karierze.

"Jak świętowałam to wydarzenie? Wcale nie świętowałam, bo nie wiedziałam, że to 300. zwycięstwo. Dowiedziałam się właściwie dopiero teraz. Ale to i tak chyba by nic nie zmieniło" - dodała.

Jej kolejną rywalką będzie zwyciężczyni pojedynku pomiędzy Czeszką Denisą Chladkovą i Włoszką Silvią Fariną-Elią, rozstawioną z numerem szóstym.

Wyniki pierwszej rundy:

Anna Smashnova-Pistolesi (Izrael, 8) - Marie-Gayanay Mikaelian (Szwajcaria) 6:3, 6:2
Marta Domachowska (Polska) - Kristen Schlukebir (USA) 6:4, 6:0
Daniela Hantuchova (Słowacja) - Maria Sanchez-Laurenzo (Hiszpania) 6:7 (3-7), 6:3, 6:3
Jelena Bowina (Rosja) - Katarina Srebotnik (Słowenia) 4:6, 6:3, 6:1
Wiera Duszewina (Rosja) - Kveta Peschke (Czechy) 7:5, 6:3

www.wp.pl (http://www.wp.pl/)

LUXXXAS
Apr 27th, 2004, 08:13 PM
which match would u like to c guys?

marta vs. sylvia or marta vs. denisa?

how would u predict the scores?

LUXXXAS, u saw marta playing today, could you please give a little report?I think Marta can beat both Silvia and Denisa if she stay concentrate.

Today Marta played her game-agressive hard quick shots from baseline.It was 10-15 minutes when she was leading 4-0. I think she improved her first serve-its more quick with better placement but second serve is not that good(but don't worry-lot better than Dementieva's:0) She played a lot of drop-shots and every time she won a point playing it. But the most improved shot is return IMHO-she won many points from returns today. When she was leading 4-0 something changed-she was nervous, lost concentration and she made many many UE's. It was strange-every ball she hit was out of the court. But fortunetely at 4-4 she got her rhythm and from now it was quick... Many many winners from the baseline, some drop shots, balls against foot, aces -hard shots with finesse-it was a pleasure to watch this! Marta made a BIG improvements from last year match which I saw and I'm sure she can beat some girls here ranked a lot higher than she. I must add than Schlukebir looks tired today-she had some tough matches in qualies and it was a small factor... I saw other days than Kirsten is not good runner and Marta take advantage of it-she dictated every point with good returns and killed every Kirsten's short half- court shot with a winner. So... It's all.
Congrats Marta and Keep going!!!:bounce::kiss::yeah::yippee::hearts: :woohoo:

St.Sebastian
Apr 27th, 2004, 08:18 PM
Thx for the report :)
Hopefully we will be as optimistic as now on Thursday!

M&M
Apr 27th, 2004, 08:28 PM
thank you for da report :kiss:

M&M
Apr 27th, 2004, 08:30 PM
http://netserwis.net.pl/domachowska/dzie3.jpg

marta as a kid

polishprodigy
Apr 28th, 2004, 03:59 AM
Marta :D

Daniel
Apr 28th, 2004, 08:17 AM
Vamos!!!!!!

:worship: :bounce: :worship: :bounce: :) :clap2: :bigclap: :hug: :yeah:

M&M
Apr 28th, 2004, 08:40 AM
Marta zmiotła Amerykankę


Marta Domachowska (18 l.) przeszła pierwszą rundę turnieju J&S Cup. Pokonała Kristen Schlukebir 6:4, 6:0. Ale mogła, a nawet powinna, wygrać znacznie szybciej. W pierwszym secie prowadziła już 4:0.



http://www.superexpress.pl/iso/dzisiaj/sport/Tenis/s-tenis-marta.jpg

Marta Domachowska walczyła bardzo ambitnie
Foto | Maciej Nabrdalik



W sumie Polka się nie napracowała. Na korcie spędziła raptem 50 minut.

- Jestem bardzo szczęśliwa - przyznała po meczu Marta. - Mogłam nawet puścić ją na rowerze (6:0, 6:0 - przyp. red.), ale trochę zwolniłam i rywalka wygrała kilka gemów. Na szczęście bez żadnych konsekwencji.

Poza kilkoma minutami pod koniec pierwszego seta, kiedy Domachowska popełniała błędy i pozwoliła Amerykance na doprowadzenie do stanu 4:4, Polka grała doskonale. Kilku jej zagrań nie powstydziłaby się nawet Venus Williams.

Kolejny sprawdzian czeka Martę już jutro. W drugiej rundzie J&S Cup zmierzy się z zawodniczką ze ścisłej światowej czołówki.

- Zagram albo z Denisą Chladkovą (52. na liście WTA), albo z Silvią Fariną-Elią (16. WTA) - mówi Marta. - Ale tak naprawdę nieważne z którą. Jestem w dobrej formie i... kto wie?

Na dobre występy Polek w tak poważnych turniejach musieliśmy czekać od czasów Magdaleny Grzybowskiej.

- Miejmy nadzieję, że w końcu doczekaliśmy się jej następczyni - stwierdził po meczu najlepszy polski tenisista w historii, Wojciech Fibak.

Jedna z najbardziej urodziwych i renomowanych uczestniczek turnieju, długonoga Słowaczka Daniela Hantuchova męczyła się w pierwszym, przegranym secie z Hiszpanką Marią Sanchez Lorenzo. Później się rozkręciła i ostatecznie wygrała 6:7, 6:3, 6:3.

Sprężysty krok Marty

Marta Domachowska w porównaniu z zeszłym rokiem to zupełnie inna zawodniczka. Z nieśmiałej dziewczyny stała się atrakcyjną, młodą kobietą. W meczu z Amerykanką Kristen Schlukebir zaprezentowała pełniejszy repertuar tenisowych uderzeń - szczególnie dropszotów. Pierwszy serwis był bez zarzutu, do tego Marta dodała mocne uderzenia z głębi kortu. Domachowska lepiej się rusza, jej smukłe nogi nabrały sprężystości.

Następna runda w czwartek będzie dużo trudniejszym sprawdzianem... Farina Elia lub Chladkova? Szczególnie ta pierwsza na kortach ziemnych na pewno plasuje się w pierwszej dziesiątce.

Marta wreszcie przełamała złą passę.



Jan Ciosek, Tomasz Tomaszewski

www.superexpress.pl (http://www.superexpress.pl)

M&M
Apr 28th, 2004, 08:45 AM
Spokojne wody rzeki

http://www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_040428/sport_a_2-1.jpg

FOT. ANDRZEJ WIKTOR



Polski tenis nie zniknął z warszawskiego turnieju. Marta Domachowska (na zdjęciu) pokonała we wtorkowe popołudnie 6:4, 6:0 Amerykankę Kristen Schlukebir i jest w drugiej rundzie. Jej rywalką będzie Włoszka Silvia Farina-Elia lub Czeszka Denisa Chladkova.



Nie jest łatwo grać, gdy na młodych kobiecych ramionach spoczywa ciężar oczekiwań tak wielu miłośników tenisa, ale przyznajmy od razu - tym razem Polka dała sobie radę. Od początku meczu ruszyła na rywalkę energicznie. Trudno było uwierzyć, że stanie się jej jakakolwiek krzywda, gdy po kilkunastu minutach (licząc z rozgrzewką) na tablicy stał wynik 4:0. Trzeba było jednak wziąć poprawkę na młodzieńcze kaprysy Marty i po chwili emocje, niestety, się zaczęły. Gem po gemie skromna panna Schlukebir z miasta Kalamazoo w stanie Michigan (nazwa miejscowości w języku Indian Potawatomi ma znaczyć "wrzątek" lub "spienione wody rzeki") odrobiła straty z widoczną pomocą nieco rozkojarzonej Polki i przy remisie 4:4 odezwały się pojedyncze głosy, że to koniec naszych radości.

Końca jednak nie było, Domachowska wróciła do prostych sposobów na zwycięstwo - sprytnych skrótów, do których Schlukebir nie była w stanie dobiec, energicznych wymian, w których biedna Kristen często ratowała się rozpaczliwym podcinanym forehendem, wreszcie dobijała Amerykankę asami serwisowymi. Osiem kolejnych gemów dla Marty i pierwsza radość w Warszawie - nigdy wcześniej w J&S Cup żadna Polka nie przebrnęła pierwszej rundy. Tenisistka z USA powinna zaś przenieść się do miasta o nazwie "spokojne wody rzeki" lub "chłodnik".

W innych meczach spodobała się zwyciężczyni z 2002 roku Rosjanka Elena Bowina, która potrzebowała jednak czasu na przypomnienie sobie gry na kortach ziemnych (kilka dni wcześniej w Pucharze Federacji grała na nawierzchni twardej). Jak sobie przypomniała, to z mocnej Katariny Srebotnik cała moc uleciała. Anna Smashnova-Pistolesi znów pokazała czym jest w tenisie regularność uderzeń, a Wiera Duszewina - jak silny jest młody tenis rosyjski. Koniec dnia należał jednak do Amelie Mauresmo, która zaraz po przylocie z Paryża promowała nowego sponsora cyklu WTA w Europie - firmę Whirlpool.

Dziś w Warszawie pierwszy z oczekiwanych meczów gwiazd - Venus Williams zagra z Fabiolą Zuluagą.

Krzysztof Rawa





I RUNDA: M. Domachowska (Polska) - K. Schlukebir (USA) 6:4, 6:0; A. Smashnova-Pistolesi (Izrael, 8) - M. G. Mikaelian (Szwajcaria) 6:3, 6:2; E. Bowina (Rosja) - K. Srebotnik (Słowenia) 4:6, 6:3, 6:1; W. Duszewina (Rosja) - K. Peschke (Czechy) 7:5, 6:3; D. Hantuchova (Słowacja) - M. Sanchez-Lorenzo (Hiszpania) 6:7 (3-7), 6:3, 6:3.



Ocenia Wojciech Fibak

Wiara w siebie

Marta jest w świetnej formie, dobrze wygląda, lekko porusza się po korcie. Nie dziwię się, że hiszpańscy tenisiści trochę się w niej podkochują. Widać, że zwycięstwo w halowym turnieju w Warszawie i niedawny ćwierćfinał w Casablance dodały jej wiary w siebie. Weszła na kort, aby na nim rządzić. Chodziła dumna i wyprostowana, zupełnie jak Mary Pierce!

Przed meczem powiedziałem jej, żeby walczyła o każdą piłkę i nie wstydziła się tego, że walczy. Od początku spotkania trafiała z forhendu i bekhendu. Zacząłem zadawać sobie pytanie, w jaki sposób jej rywalka mogła w eliminacjach pokonać Joannę Sakowicz i wygrać dwa kolejne mecze? Była bezradna, nie potrafiła poruszać się po korcie ziemnym. To było dla Marty i dla nas wymarzone losowanie. W tym meczu mogło być 6:0, 6:0, ale Marta zdziwiła się chyba, że wszystko idzie tak łatwo i przegrała cztery gemy. Jednak nawet gdy w pierwszej partii było 4:4, nie bałem się o nią. Bekhend, forhend i dropszot w wykonaniu Polki oceniam po tym meczu na 10 punktów w skali do 10. Pierwszy serwis i return na 9. Drugi serwis można jeszcze poprawić: 5 na 10. Następną rywalką Marty będzie albo Włoszka Silvia Farina Elia, albo Czeszka Denisa Chladkova. Farina dobiega do każdej piłki, nie oddaje żadnego punktu. Marcie będzie więc chyba łatwiej grać przeciwko Chladkovej. Jej słowiański temperament może działać na naszą korzyść. Może speszą ją te bomby Domachowskiej z głębi kortu.

LOL at FIbak's comments :p but i like them...

M&M
Apr 28th, 2004, 05:52 PM
bad luck in doubles :( better luck tomorrow in singles!!!! :kiss:

LUXXXAS
Apr 28th, 2004, 06:45 PM
GooD LucK Marta against Silvia!!!:bounce::kiss::hearts:

Swider
Apr 28th, 2004, 08:56 PM
Good luck Marta. Have fun with Silvia :yeah:

LUXXXAS
Apr 28th, 2004, 09:15 PM
My photo from Marta autograph session

St.Sebastian
Apr 28th, 2004, 09:38 PM
My photo from Marta autograph session

You are lucky Lukasz :)

M&M
Apr 28th, 2004, 10:32 PM
http://www.wtatour.com/global/photogallery/warsaw/f_15.jpg

LUXXXAS
Apr 29th, 2004, 04:51 PM
Niestety zabraklo kilku pilek... Mecz byl piekny i Marta zasluzyla na wygrana ale coz...moze nastepnym razem... Ehhh mam dola:sad:

M&M
Apr 29th, 2004, 05:20 PM
http://ww2.tvp.pl/tvppl/images/2004/04/29/98280/img500 (javascript:self.close()) marta during the match

Tompier
Apr 29th, 2004, 07:28 PM
przegrała po walce i nie można za bardzo narzekać

Tompier
Apr 29th, 2004, 07:30 PM
ale oczywiście mogła wygrać, było blisko i myśle, że będzie lepiej :)

vma
Apr 29th, 2004, 10:11 PM
"4 tysiace dolarow i 1 punkt do rankingu WTA to tegoroczny dorobek Marty Domachowskiej w J&S Cup,no coz...moze za rok bedzie lepiej." - to komentarz do wystepu Marty z dzisiejszego wydania wiadomosci sportowych TVP,plakac sie chce jak sie slyszy cos takiego,absolutny brak kompetencji :mad: :fiery:

St.Sebastian
Apr 29th, 2004, 10:18 PM
"4 tysiace dolarow i 1 punkt do rankingu WTA to tegoroczny dorobek Marty Domachowskiej w J&S Cup,no coz...moze za rok bedzie lepiej." - to komentarz do wystepu Marty z dzisiejszego wydania wiadomosci sportowych TVP,plakac sie chce jak sie slyszy cos takiego,absolutny brak kompetencji :mad: :fiery:
Racja, skąd oni się wzięli :rolleyes:

M&M
Apr 30th, 2004, 10:17 AM
niech im ktos napisze list, i to maja byc wiadomosci, fakty LOL :lol: :rolleyes:

M&M
Apr 30th, 2004, 10:18 AM
http://www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_040430/sport_a_1-2.jpg
www.rzeczpospolita.pl (http://www.rzeczpospolita.pl)

JER53
May 2nd, 2004, 05:00 PM
J&S CUP
http://foto.pap.com.pl/midi_galerie/1482/gal_1482_0017.jpg
http://foto.pap.com.pl/midi_galerie/1482/gal_1482_0016.jpg
http://foto.pap.com.pl/midi_galerie/1482/gal_1482_0004.jpg